Wykluczenie ze zbioru

Po dłuższej przerwie: wykluczenie ze zbioru.

Zadanie na usprawnianie lewej polkuli mozgowej, ktore polega na dostrzezeniu roznicy miedzy elementami przy jednoczesnym zauwazeniu cechy wspolnej elementow tworzacych daną kategorie. Chyba nie musze powtarzac,ze jest to umiejetnisc bardzo potrzebna nie tylko do nauki czytania i pisania ale takze do zdobywania wiedzy o świecie.

Co potrzebne:
W moim przypadku: zwykle klocki, ktore pokategoryzowalam np. wg koloru. Zadaniem dziecka jest wskazanie, co nie pasuje i zwerbalizowanie swojej wypowiedzi: dlaczego nie pasuje?

IMG_20150710_205651 IMG_20150710_205607

IMG_20150710_205712

Reklamy

Paradygmat sylab z B

Paradygmat sylab z B czyli sylaby otwarte : BA BU BI BO BE BY

Dzieciom, które opanowały już czytanie samogłosek i kilku wyrażeń dźwiękonaśladowczych można zaproponować zabawę „w naukę czytania” w/w sylab.

Wg metody krakowskiej powinno się zacząć od paradygmatu z P. Ja jednak odstąpiłam nieco od tej zasady ze względu na moja córkę, której bardziej „spodobał” się paradygmat z „B”.

Do moich zajęć posłużyłam się rysunkami misiów i słoików z miodem ;-). Moje obrazki są  zalaminowane (do wielokrotnego uzytku ;-)) i czarno białe (nie bez powodu), lecz jeśli komuś się to nie podoba możne użyć kolorowych, ale tu ważna informacja : sylaba ma być czytelna!

Nauka zawsze wg schematu:

  1. powtarzanie – czytamy dana sylabę, dziecko obserwuje nasze usta. Można przesadnie nadymać policzki. Ułatwi to zapamiętanie dźwięku gdyż podczas wymawiania „B” powstaje charakterystyczny „wybuch”. Dziecko powtarza po nas.
  2. rozumienie (rozpoznawanie)- Dziecko pokazuje lub przynosi obrazek z dana sylaba.
  3. nazywanie (odczytywanie) – samodzielnie odczytuje sylaby.

Ilość powtórzeń jest oczywiście istotna, bo im ich jest więcej tym większa szansa na szybsze opanowanie „materialu” ;-).

Ilość wariantow zabawy zależy od waszej kreatywności: można pobawić się tak:

  • Popatrz mamy tu misie, każdy mis się jakoś nazywa. ten BA, ten Bu itd. Dziecko powtarza. Misie sa glodne, mama przygotowała dla nich słoiczki z miodem, każdy słoiczek jest podpisany i musi trafić do misia z takim samym imieniem, poszukaj, do którego misia pasuje słoiczek „BA” idd – lub odwrotnie – misie szukają swoich słoiczków.
  • lub inny wariant połączony z nauka relacji przestrzennych: połoz słoiczek BU na łóżeczku, schowaj misia BA pod lóżko, do szafy itd.
  • zabawa na usprawnianie słuchu fonematycznego i pamięci: przynieś misia BA i misia BI, przynieś słoiczek BY i BE idt.

Milej zabawy!
Jesli jest ktos chetny na szablony z misiami i sloikami to  mozna je pobrac tu: MISIE SYLABY B    SLOIKI SYLABA B

IMG_20150804_152056

IMG_20150804_152101

IMG_20150804_152119

IMG_20150804_152158

Układanie wg wzoru lecz na płaszczyźnie z użyciem figur geometrycznych.

W ramach cyklu dotyczącego propozycji zabaw z dzieckiem, prezentujemy Wam Drodzy Rodzice zestaw ćwiczeń usprawniających percepcję wzrokową (i obie półkule mózgowe) Waszych pociech.

Tym razem układanie wg wzoru lecz na płaszczyźnie z użyciem figur geometrycznych.

 

Potrzebne, jak zawsze, dwa zestawy tych samych figur geometrycznych, dwie czyste kartki papieru format A4.

Ja posłużyłam się takim oto zestawem:

07800 -- 000 (18516)

Jak wygląda zabawa?

Układamy przed dzieckiem wzór ze „swojego” kompletu figur na kartce papieru. Zaczynamy od form najłatwiejszych, tematycznych(np. buda dla psa, bałwanek) stopniowo przechodząc w te bardziej skomplikowane, atematyczne.

  • Na drugiej kartce papieru Wasza pociecha ma za zadanie odwzorować cały układ z figur.

Dla utrudnienia zadania i stymulacji pamięci bezpośredniej nasz wzór można zakryć kartka. Wówczas zadaniem dziecka będzie „odwzorowywanie” go z pamięci.

Pamiętajcie aby Waszym pociechom (przynajmniej tym najmłodszym) dać zawsze takie same figury geometryczne jakie wchodzą w skład Waszego wzoru.

 

Co daje to ćwiczenie: uczy nazywania figur geometrycznych, ich wielkości i kolorów, uczy sekwencji ruchów i naśladownictwo, doskonali koncentrację i percepcję wzrokową – organizacje i planowanie ruchów oraz rozmieszczenia (układu) figur na płaszczyźnie (co na lewo, co na prawo, co na górze, co na dole, co na środku itd.).

Dzięki takim ćwiczeniom dzieci nie będą miału problemu w szkole np.: z przepisywaniem czy odrysowywaniem z tablicy.

 

Poniżej prezentuje kilka przykładów:

IMG_20150706_145704    IMG_20150706_150545   IMG_20150706_145921  IMG_20150706_145854 IMG_20150706_150421 IMG_20150706_150429 IMG_20150706_150455    IMG_20150706_150050   IMG_20150706_150058  IMG_20150706_150155   IMG_20150706_150213     IMG_20150706_150738  IMG_20150706_150804

 

 

 

Układanki przestrzenne z klocków.

Układanki przestrzenne z klocków

Dziś proponuje Wam układanki przestrzenne z klocków jako jedna z wielu zabaw stymulujących analizę i syntezę wzrokowa (i nie tylko!).

Potrzebny jest zestaw klocków drewnianych w naturalnym kolorze, który ma przynajmniej po dwa takie same elementy, czyli przynajmniej dwa takie same sześciany, dwa takie same walce itd.

Będą nam potrzebne po dwa zestawy – jeden dla nas i drugi dla dziecka.

IMG_20150625_164516

Przebieg zabawy:

W pierwszej kolejności konstruujemy nasza „budowle” z klocków na oczach dziecka ( wybieramy sami stopień trudności w zależności od wieku dziecka- np. prosta budowla z dwóch, trzech różnych klocków) – można tłumaczyć kolejność naszych ruchów.

Następnie dziecko ma za zadanie odwzorować nasza budowlę (która pozostaje na oczach dziecka jako wzór) ze swojego zestawu.

 IMG_20150625_164922    IMG_20150625_164647

IMG_20150625_164942   IMG_20150625_164947      IMG_20150625_165022                  IMG_20150625_165024

Co nam daje taka zabawa?

Ćwiczy analizę i syntezę wzrokowa w przestrzeni np. który klocek ma być na dole, jaki ma być na górze czyli relacje. Stymuluje rozpoznawania, nazywanie, naśladowanie.

A na dodatek uczy wykonywania sekwencji-w przypadku w/w zabawy będą to sekwencje ruchowe. Jest to bardzo istotna umiejętność potrzebna chociażby w życiu codziennym np. do umycia zębów, ponieważ nie przechodzimy od razu do mycia zębów tubką z pastą lecz wcześniej wykonujemy szereg określonych sekwencji ruchowych aby z powodzeniem „sfinalizować” nasze zadanie.

Czytamy sylaby

Korzystając z wolnej chwili chciałabym Wam opisać ( i w formie zdjęć pokazać) jak zacząć naukę czytania sylabami.

Ci z Was, którzy już wprowadzili samogłoski, i z którymi dzieciaki nie maja większych problemów, mogą spokojnie zacząć naukę czytania sylabami.

Czytanie sylabami wymaga sekwencyjnego, lewopółkulowego przetwarzania informacji – czyli uruchamiania lewej półkuli mózgu. Wielokrotnie podkreślałam to jak ważna jest „lewa cześć mózgu” dla podjęcia nauki i jej kontynuacji w szkole. Aby rozpocząć naukę czytania dziecko musi być wcześniej „odpowiednio” przygotowane. A jak? A no właśnie przez wszystkie dodatkowe ćwiczenia ogólnorozwojowe jakie Wam od czasu do czasu wrzucam na bloga ;-). Np. ćwiczenia percepcji wzrokowej – dzieciak musi umieć odróżnić „ A” od „Y” lub „A” od „E”. Pracując z uczniami dość często spotykałam takie problemy. Dzieci z np. słabo rozwiniętą percepcją wzrokowa lub dyslektyczne, mające do czynienia z pismem „drukowanym”, (bo takie się pojawia w szkole) zaczynają mieć problemy z czytaniem – no bo przecież „a” i „e” wygląda podobnie ….)

Wracając do tematu.

Jako przykład do wprowadzenia dziecka w świat pisma, podam paradygmat sylab (paradygmat to  wzór sylab o tym samym układzie spółgłoski i samogłosek) otwartych z samogłoską „M”. Spółgłoska „M” jest tzw. spółgłoską prymarną, która pojawia się jedna jako z pierwszych w rozwoju mowy dziecka.

Pamiętajcie, aby rozpoczynać naukę czytania zawsze w otoczeniu jakiegoś kontekstu, „sytuacji rysunkowej”, a nie tylko od „surowych” znaków graficznych .

Co to oznacza? Połączenie prawej i lewej półkuli mózgu, ich synchronizacji, co ułatwi dziecku „zapamiętanie” sylab i ich czytanie.

Dla zainteresowanych:

Jako „gotowca” polecam gorąco:

  • serie książeczek : „Kocham czytać” autorstwa J. Cieszyńskiej. A dodatkowo, dla utrwalenia i urozmaicenia sposobów czytania, zachęcam do skorzystania z moich pomysłów (oczywiście możecie je modyfikować i dostosowywać do Waszych potrzeb, ale z zachowaniem zasady trzech etapów – powtarzanie, rozumienie (rozpoznawanie), nazywanie (odczytywanie)!)
  • oraz serie „Moje sylabki” – znajdziecie je na stronie : http://www.wir-wydawnictwo.com/moje-sylabki.html. Pierwszą cześć możecie spokojnie zacząć z dziećmi po 2 roku życia.

Do czytania nauki sylabami wybrałam –kotka i plotek – rysowane odręcznie. Moje są czarno białe, ale wasze możecie spokojnie pokolorować . Ja użyłam dużej ilości sylab ale Wy możecie ograniczyć się do 3 – polecam: MA, MU, MI.

Oczywiście rozpoczynamy zawsze wg trzech etapów :

  1. powtarzanie
  2. rozumienie (rozpoznawanie)
  3. nazywanie (odczytywanie)

IMG_20150609_152627    IMG_20150609_152631

  • Pierwszy etap – dziecko powtarza za nami poszczególne sylaby – czyli my czytamy.

To jest kotek MA. Pytamy: Jak ma na imię kotek? Dziecko powtarza po nas itd. (dodatkowo możecie opowiedzieć jakaś sytuacje związaną z kotkiem np. Kotek sobie odpoczywa, bo wcześniej biegał za myszka itp.)

  • Rozumienie – Pytamy: gdzie kotek „Ma”? Pokaz, daj – w razie problemów oczywiście pomagamy.
  • Nazywanie – Jaki to kotek? pokazujemy a dziecko samodzielnie odczytuje.

Moje zadanie polegało jeszcze na dobraniu odpowiedniego plotka do swojego kotka ;-). Czyli – wywiesiłam wszystkie kotki na ścianie mocując je taśmą samoprzylepną…(poświeciłam jedną ścianę w sypialni ;-), w ten sposób moja córką miała lepsza możliwość „ogarnięcia” wzrokiem materiał i dodatkowo było to cos atrakcyjnego.

Zabawa wygadała następująco:

Popatrz mamy tu kotki. Kotki chcą wyskoczyć na swoje plotki (nawet wyszedł mi rym), pomożesz im znaleźć swoje plotki? Popatrz tu mamy plotek …„MA”..i w zależności czy wasze dziecko umie już czytać czy nie- czytacie wy lub robi to samodzielnie dziecko dobierając do siebie sylaby (równoczesne ćwiczenie na percepcje wzrokowa).

Popatrz, gotowe, super!! Brawo. Teraz każdy kotek ma swój plotek!

Następnie czytamy jeszcze raz całość: Przeczytaj jaki to kotek? Jaki ma plotek? itp. Chodzi o to by dziecko miała jak największa ilość powtórzeń. Oczywiście kontynuujecie zabawę na tyle długo na ile jest wstanie skupić się na niej dziecko. Im bardziej atrakcyjna forma tym dłużej będzie trwać zabawa. Aha pamiętajcie o pochwałach!

IMG_20150609_152648   IMG_20150609_152657

IMG_20150609_152812  IMG_20150609_153008

IMG_20150609_153237

Można tez odwrócić zabawę – kotek ma wskoczyć na plotek – czyli do wywieszonych płotków, dziecko dobiera-układa „na plotek” odpowiedniego kotka – dodatkowo ćwiczymy rozumienie wyrażeń przyimkowych –„NA”.

Jak sprawdzić rozumienie i to czy wasze dziecko czyta? Prosto – Mówimy: daj kotka z imieniem „MA”, przeczytaj jakiego kotka dałaś?

Dla utrudnienia oraz ćwiczenia rozumienia wypowiedzi dłuższych i pamięci werbalnej , pytamy:

daj np. kotka „MA” i kotka „ MY”. Moza jeszcze bardziej skomplikować: Daj kotka „MA” i plotek „MU” lub połóż na stole kotka „ME” i „MY” itd.

Milej zabawy.

Ćwiczenia myślenia

Ćwiczenia myślenia

 Kategoryzowanie

Umiejętność dokonywania kategoryzacji pozwala dziecku na poznawanie świata oraz skuteczne uczenie się.

Zdolność ta polega na umiejętnym dostrzeżeniu cech wspólnych (włączenie danego przedmiotu do zbioru, zajmuje się tym prawa półkula) i cech różnicujących (wykluczenie danego przedmiotu ze zbioru -lewa półkula mózgu). Jednym słowem oznacza to konieczność podjęcia współpracy obu półkul mózgowych.

Kategoryzacja jest wyznacznikiem inteligencji dziecka. Bez umiejętności kategoryzacji dziecko nie rozwinie myślenia przez analogie dzięki, której uczy się reguł społecznych, gramatycznych języka etnicznego i obcego, np. dziecko nie używające czasownika „pić” skąd będzie wiedziało, że woda jest do picia i mleko też jest do picia, że szklanka służy do picia ale ,ze można też pić z kubka. W szkole może mieć problem z gramatyką np. podziałem na rzeczowniki, czasowniki, przymiotniki itp.

Najprostsza kategoryzacja (dziecko dwuletnie nie powinno mieć większych problemów aby ja wykonać to zadanie):

Rozdzielanie klocków/figur geometrycznych ze względu na kolor.

Potrzebne:

  • dwa pudelka plastikowe, przezroczyste
  • figury geometryczne gotowe lub wykonane samodzielnie lub zwykle klocki (plastikowe, z gumy, z drewna)

Rozkładamy przed dzieckiem pudelka i nasze klocki. Wrzucamy po jednym klocku do każdego pudelka (dwa razy tak aby w każdym pudelku znalazły się po dwa klocki). Następnie prosimy aby dziecko ułożyło/powrzucało klocki we właściwe pudelka. Jeśli nie wykonuje lub ma problem oczywiście pomagamy ;-).

IMG_20150608_184616

Kategoryzacje

Kategoryzacja. Do czego potrzebna?
Dokonywanie kategoryzacji wymaga dostrzegania cech wspólnych oraz różnicujących.
Jest ono uwarunkowane przez działanie zarówno lewej jak i prawej półkuli mózgu. Jest podstawą do nauki reguł społecznych i językowych.

Kategoryzacja wg wielkości.

Do naszej zabawy przygotowujemy:

  • dwa pojemniczki, najlepiej przezroczyste – ja wykorzystałam pojemniki po warzywach, dobrze sprawdzają się też pudelka do przechowywania żywności.
  • obrazki lub zabawki – w moim przypadku są to zwierzątka podzielone wg wielkości- duże i małe.

Układamy dwa pudelka przed dzieckiem.

  • Wersja łatwiejsza. Do pierwszego wkładamy dużego misia mówiąc: duży miś tu. Następnie wkładamy małego misia do drugiego pudełka, mówiąc mały mis tu. Bierzemy kolejny obrazek, mówimy mały żółw tu (wkładamy do pudelka z małymi zwierzątkami). Kolejno, duży żółw tu. Teraz Ty, poukładaj.
  • Wersja trudniejsza to pomijanie przymiotnika, dziecko musi samo odkryć regułę.

Dodatkowo każde pudełko z odpowiednia kategoria można podpisać.

IMG_20150528_175136

Grafopercepcja

Percepcja wzrokowa + koordynacja wzrokowo-ruchowa+ grafopercepcja.

Rysujemy na kartce kształt głowy.
Nasze dziecko dorysowuje brakujące elementy kredką lub ołówkiem nie pisakiem (chodzi o siłę nacisku). Pisakiem wcale się nie musi wysilać (wzorek wychodzi), natomiast pisanie czy rysowanie kredka wymaga nauki siły nacisku i większej precyzji, przygotowuje lepiej do nauki pisania
W ten sposób dziecko ćwiczy koordynacje ruchów (oko-ręka), orientacje w schemacie głowy, no i percepcje wzrokowa.

IMG_20150529_210822

IMG_20150529_210839

Oto rysunki wykonane przez moja dwuletnią córkę.